środa, 30 września 2015

[Recenzja] Bartek Biedrzycki-Stacja Nowy Świat

Stacja Nowy Świat to jednocześnie sequel jak i kontynuacja ,,Kompleksu 7215"

Wojna wygnała ludzi z miasta, ci którzy mieli wystarczająco dużo (nie)szczęścia schowali się w Warszawskim Metrze.

Pierwszą postacią, jaką poznajemy, jest Kapral Nowicki, który wraz ze swoim oddziałem dezerteruje i ucieka do metra. Jego ręce zaczynają spływać krwią

W najstarszej części metra, do władzy dochodzi emerytowany Kapitan Wojska Polskiego, Radek Raczkiewicz, zwany później generałem gromem

Kolejną postacią, jest Borka, jego wątek przecina książkę, tylko trzy razy.

Do Twierdzy docierają wysłannicy ze Świętego Krzyża , tylko Generał grom jest w stanie powstrzymać Imperatora.

Walki będą toczyć się zarówno na powierzchni jak i w ciasnych tunelach metra.

Fabuła jest szybka, spójna i logiczna, widać że autor wszystko dokładnie przemyślał, i tu wychodzi wada powieści, mianowicie zbyt wiele wątków zostało wyjaśnionych. Drugim aspektem jest to, że każdy kto czytał ,,Kompleks 7215", jest w stanie domyślić się zakończenia.

Postacie są zróżnicowane i zapadają w pamięć, niestety część z nich jest ,,czarno-biała". Bartek idealnie pokazuje walkę charakterów, z jednej strony mamy Nowickiego, który reaguje emocjami i nie szanuję swoich żołnierzy, a z drugiej Groma który myśli trzeźwo i ceni swoich ludzi, którzy pójdą za nim w ogień.

Podsumowując

Stacja Nowy Świat, jest bez żadnych wątpliwości lepsza od poprzedniczki, tutaj naprawdę widać doświadczenie autora.

Na Pochwałę zasługują również genialne Ilustracje wykonane przez Roberta Adlera.Moja ocena to mocne 8,5/10

Recenzował Mariusz M.  

niedziela, 27 września 2015

[Recenzja] Bartek Biedrzycki- Kompleks 7215



Kompleks 7215, to Debiut Bartka Biedrzyckiego, Powieść jest powiewem świeżości na Polskim rynku.








Życie po Wojnie atomowej, stało się ostatnim czasem bardzo popularne wśród pisarzy, jednym wychodzi to lepiej innym Gorzej. Bartek jest w tej pierwszej Grupie 

Głównym bohaterem książki, jest Borka dowódca oddziału z Kryształowego Pałacu, po ataku i odbiciu niewolnika, dowiaduje się on o tytułowym Kompleksie 7215 mistycznym schronie w którym schowała się Armia i ludzie żyją w nim na godnym poziomie, i postanawia do niego wyruszyć...

Świat
Nie jest aż taki zły, co prawda ludzie żyją w Metrze i każdy dzień jest swoistą walką o przetrwaniem czytelnik tego aż tak nie odczuwa. Ludzie hodują kury, koty, króliki czy świnki morskie, a nad bezpieczeństwem czuwają dobrze uzbrojone ( o ile w tamtych czasach można być dobrze uzbrojonym)oddziały Stalkerskie, im dalej w las tym lepiej, gdy bohaterowie opuszczają Kryształowy Pałac, poznajemy szarą smutną postnuklearną rzeczywistość...

Akcja...powieść rozkręca się powoli, o ile początek nuży i jedyne na co czytelnik ma ochotę to odłożyć książkę, to gdzieś w połowie, książka wciąga i chce się poznać dalsze losy bohatera. Mimo iż powieść jest prosta, nie mamy tu często występującego schematu, autor jest oryginalny i zaskakuje w najmniej spodziewanym momencie.

Postacie
Borka  zapadł mi w pamięć, niestety jego drużyna nie za bardzo. Plusem jest też świetnie wykreowana Postać Generała Groma, którą lepiej poznajemy w Stacji Nowy Świat.

Powieść na początku mogłaby się wydawać prosta, lecz z kolejnymi kartkami robi się coraz bardziej spójna i logiczna. Książka jest idealna na jesienny wieczór, warto pamiętać że jest to Polskie PostApo i Bartek jako pierwszy, napisał o Warszawskim metrze

Moja ocena to 7,5/10
Recenzował Mariusz Morawski

Tak całkowicie na marginesie, Kompleks 7215, jest jedną z najbardziej nie docenionych książek, co mnie jako Polaka boli.


środa, 23 września 2015

[Recenzja] Robert J Szmidt Uniwersum Metro 2033 Otchłań

Robert j. Szmidt to weteran polskiego postapo, w ,,Otchłani" zniszczył Wrocław po raz trzeci.
Pierwszy raz w ,,Apokalipsie według pana Jana" a drugi w niedawno co wydanych ,,Szczurach Wrocławia"





Otchłań jest drugą, po ,,Dzielnicy Obiecanej" Polską książką wydaną w ramach uniwersum metro 2033
Głównym bohaterem jest 47, letni nauczyciel, ostatni z ,,pamiętających"
zamieszkuje on wraz z głuchoniemym synem, enklawę w kanałach Wrocławia, lecz w pewnym momencie zostaje zmuszony uciec, by uratować syna. Jego celem staje się Sky Tower zwany w powieści fallusem, droga nie będzie łatwa, za pamiętającym rusza pościg i zaczyna się wyścig z czasem.

Świat...jest on krwawy i brutalny, autor nie mówi że jest źle, on to pokazuje, wali obuchem prosto między oczy, walki na arenie czy dawanie czterech liter za jedzenie, jest tu na porządku dziennym

Akcja ...powieść jest szybka, już od pierwszego rozdziału wgniata w fotel i do ostatniej kartki czyta się ją z zapartym tchem. Robert wychodzi poza schematy, w zasadzie to je łamie. Nikomu nie można ufać, jesteśmy zdani głównie na siebie. Zdrada, pot, krew i łzy, ta powieść zawiera wszystko, jest nadzwyczaj prawdziwa, bez zbędnego słodzenia.

Postacie
Są, dobrze wykreowane, nie mam żadnych zastrzeżeń, nikt nie jest czarno-biały (tak, jak w Dziedzictwie Przodków, Surena Cormudiana ). Nauczyciel na swojej drodze, spotyka przeróżne postacie, np Iskrę, którą wszyscy czytelnicy uwielbiają lub naukowca Teslę. Lecz Pamiętający nikomu nie może ufać, jest zdany tylko na siebie i Niemotę, który jakby się mogło wydawać nie jest głupi


Podsumowując...Otchłań jest jedną z najlepszych, jak nie najlepszą książką wydaną w ramach Uniwersum Metro. Nie mam, do czego się doczepić. Moja ocena to 8,5/10
Recenzował Mariusz Morawski