środa, 23 września 2015

[Recenzja] Robert J Szmidt Uniwersum Metro 2033 Otchłań

Robert j. Szmidt to weteran polskiego postapo, w ,,Otchłani" zniszczył Wrocław po raz trzeci.
Pierwszy raz w ,,Apokalipsie według pana Jana" a drugi w niedawno co wydanych ,,Szczurach Wrocławia"





Otchłań jest drugą, po ,,Dzielnicy Obiecanej" Polską książką wydaną w ramach uniwersum metro 2033
Głównym bohaterem jest 47, letni nauczyciel, ostatni z ,,pamiętających"
zamieszkuje on wraz z głuchoniemym synem, enklawę w kanałach Wrocławia, lecz w pewnym momencie zostaje zmuszony uciec, by uratować syna. Jego celem staje się Sky Tower zwany w powieści fallusem, droga nie będzie łatwa, za pamiętającym rusza pościg i zaczyna się wyścig z czasem.

Świat...jest on krwawy i brutalny, autor nie mówi że jest źle, on to pokazuje, wali obuchem prosto między oczy, walki na arenie czy dawanie czterech liter za jedzenie, jest tu na porządku dziennym

Akcja ...powieść jest szybka, już od pierwszego rozdziału wgniata w fotel i do ostatniej kartki czyta się ją z zapartym tchem. Robert wychodzi poza schematy, w zasadzie to je łamie. Nikomu nie można ufać, jesteśmy zdani głównie na siebie. Zdrada, pot, krew i łzy, ta powieść zawiera wszystko, jest nadzwyczaj prawdziwa, bez zbędnego słodzenia.

Postacie
Są, dobrze wykreowane, nie mam żadnych zastrzeżeń, nikt nie jest czarno-biały (tak, jak w Dziedzictwie Przodków, Surena Cormudiana ). Nauczyciel na swojej drodze, spotyka przeróżne postacie, np Iskrę, którą wszyscy czytelnicy uwielbiają lub naukowca Teslę. Lecz Pamiętający nikomu nie może ufać, jest zdany tylko na siebie i Niemotę, który jakby się mogło wydawać nie jest głupi


Podsumowując...Otchłań jest jedną z najlepszych, jak nie najlepszą książką wydaną w ramach Uniwersum Metro. Nie mam, do czego się doczepić. Moja ocena to 8,5/10
Recenzował Mariusz Morawski 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz